Dyskretny nadzór

Szczególnie godną uwagi zaletą wydawania poleceń ogólnych jest zmuszenie pracownika do samodzielnego myślenia. W ten sposób uczy się on kierowania w dziedzinie planowania, organizowania, podziału pracy między podwładnych oraz kierowania i kontroli tych podwładnych. Zdobywa wówczas wiarę we własne siły, znajduje zastosowanie dla swoich pomysłów, a dzięki analizie zakończonej pracy uczy się oceniania.

Dyskretny nadzór. Stosowanie metody „dawania samodzielności” niekoniecznie musi oznaczać brak nadzoru. Zasadnicze znaczenie ma tutaj częstotliwość kontroli oraz osoby jej dokonywania. Pozostawienie pracownikowi maksymalnej swobody podejmowania decyzji oraz doboru sposobów postępowania oznacza również, że „wtrącanie się” musi być ograniczone do minimum. Trzeba zaznaczyć, że kierownik, który żywo interesuje się sprawami swojego wydziału, musi roztaczać nadzór nad jego pracą. Gdy zaistnieje konieczność, na przykład przy przekazywaniu prac przez podległy personel lub przy okazji oceny pracy poszczególnych pracowników, wykorzysta on swoje uprawnienia do nadzorowania, wynikające z kierowniczego stanowiska.

Stałe kontakty. Wszelkie techniki wynikające z kierowania za pomocą tej metody nie zdałyby egzaminu, gdyby kierownik zapomniał o tym, że pracownicy muszą mieć do niego dostęp w każdej chwili. Inicjatywę w kontaktowaniu się trzeba pozostawić pracownikom, aby mogli oni w miarę potrzeby przedyskutować występujące problemy. Pracownik styka się od czasu do czasu z trudnościami wynikającymi z metodologii, z trudnościami personalnymi, z ograniczeniami swobody wynikającymi bądź to z polityki przedsiębiorstwa bądź z tradycji. Przedyskutowanie tych spraw z kierownikiem jest najlepszym sposobem wyjaśnienia, nadania toku rozumowaniu oraz uzyskania informacji. Funkcja kierownika w tych przypadkach .polega na podzieleniu się z pracownikiem jego własnymi doświadczeniami w podobnych sytuacjach oraz objaśnieniu różnych metod, które mógłby zastosować. Ważne jest jednak, aby ograniczyć się wyłącznie do tego kierownik musi umieć powstrzymać się od narzucania podwładnym swoich metod postępowania, gdyż pozbawiłoby ich to możliwości podejmowania samodzielnych decyzji i wówczas kierowanie oparte o „dawanie samodzielności” przestałoby mieć rację bytu.

Leave a Reply