Kwestia zrozumienia pracowników z innych działów

Podobnych kłopotów przysparza kwestia zrozumienia pracowników z innych działów. Ludzie w ogóle różnią się między sobą, a różnice te pogłębia jeszcze’ ich specjalizacja zawodowa. Osobowość księgowego, inżyniera-mechanika, chemika, technika czy statystyka kształtuje w pewnej mierze ich wąski, ograniczony specjalizacją zakres zainteresowań. Potencjalny kierownik musi znać i rozumieć tych specjalistów, aby zapewnić sobie ich współpracę. Zrozumienie takie można wytworzyć nie przez czytanie książek, czy słuchanie wykładów lecz w czasie pracy z tymi ludźmi.

Wreszcie bogate praktyczne doświadczenie jest najpewniejszym sposobem zwalczania źle pojętego patriotyzmu lokalnego w odniesieniu do wydziałów. Ludzie, których doświadczenie w pracy ogranicza się do jednego wydziału, odznaczają się poczuciem lojalności wobec grupy, w której pracują. Z wielu względów cecha ta jest pożyteczna. Nadmierna jednak lojalność w stosunku do wydziału zaczyna w pewnym momencie być szkodliwa dla całości przedsiębiorstwa, jak też i dla właściwego formowania się osobowości przyszłego kierownika. W dużych przedsiębiorstwach łatwo jest zorientować się, co jest korzystne dla działu produkcji, czy działu zbytu. Natomiast dużo trudniej zorientować się, co jest korzystne dla przedsiębiorstwa jako całości. Dobro przedsiębiorstwa może być tak dalekim i mglistym celem, że często się o nim zapomina. W takich sytuacjach istnieje tendencja do budowania „państwa w państwie”. Kandydat na ‚kierownika, który wpada w tę pułapkę jest niewątpliwie krótkowzroczny, gdyż skłanianie się do takich poglądów zmniejsza jego szanse na przyszłość.

Leave a Reply