Motywacja podwładnych – kontynuacja

Ponieważ znajomość sposobów wpływania na ludzi niewątpliwie będzie się z czasem pogłębiać, ważne jest wtrącenie tutaj kilku słów ostrzeżenia przed ich stosowaniem. Obnażanie duszy człowieka siłą i zmuszanie go do robienia tego, czego chcą inni jest rzeczą przerażającą. Oczywiście władzy można użyć do wtargnięcia w czyjeś prywatne życie, do poniżania czyjejś godności ludzkiej. Pokusa do traktowania ludzi w taki sposób jest bardzo silna u kierowników przedsiębiorstw i zwalczać ją można tylko za pomocą ograniczeń natury moralnej. Stosowanie wobec samych siebie tego rodzaju ograniczeń jest niewątpliwie obowiązkiem każdego kierownika, a zlekceważenie tej sprawy mogłoby zrujnować społeczeństwo.

Podwładnych można motywować za pomocą środków negatywnych lub pozytywnych umożliwiających im zaspokajanie potrzeb. Obecnie traktuje się te sprawy z punktu widzenia konieczności poszanowania godności ludzkiej. Już około 20 lat temu Barnard stwierdził12, że zwrócenie uwagi na psychiczne i społeczne potrzeby podwładnych pozwala chyba lepiej wpływać na ludzi, niż skoncentrowanie się na sprawach materialnych. W ostatnich dziesięcioleciach wiele dowiedzieliśmy się o pozytywnych wynikach osiąganych dzięki stosowaniu lepszych sposobów przekazywania informacji o celach i potrzebach przedsiębiorstwa oraz o korzyściach, jakie przynosi uwzględnianie pomysłów i współpracy podwładnych starających się o polepszenie wydajności grupy. Dowodzi to, że zmierza się we właściwym kierunku. Poprawa efektywności współdziałania przynosi korzyść zarówno przedsiębiorstwu jak i pracownikom, przyczyniając się do podniesienia ich godności.

Leave a Reply