Przywódcy są na ogół dojrzali umysłowo i emocjonalnie

Dobre posługiwanie się językiem jest koniecznym warunkiem porozumiewania się, nic więc dziwnego, że przywódcy na ogół wypowiadają się płynnie i przejrzyście. Jest to potrzebne do wyjaśniania członkom grupy celów — zarówno przedsiębiorstwa jak i ich własnych — oraz do przekonania grupy, że jej potrzeby będą zaspokajane, jeśli działać będzie mając na względzie osiągnięcie celu przedsiębiorstwa.

Przywódcy są na ogół dojrzali umysłowo i emocjonalnie. Dojrzałość umysłowa, którą często błędnie uważa się za zdrowy rozsądek lub umiejętność właściwej oceny, oznacza między innymi przyzwyczajenie do metodologicznego traktowania i ujmowania zagadnień. Jeszcze ważniejsza jest równowaga emocjonalna. Przywódcy nie mogą sobie pozwolić na panikę wobec tłumu, muszą być pewni siebie w obliczu niesprzyjających okoliczności, muszą być przekonani o słuszności swoich zasad w dyskusjach i niepodatni na wpływy. Przywódcy odznaczają się dużą siłą woli. Czują oni lub też działają tak, jakby czuli silne pragnienie zaspokojenia swych osobistych dążeń. Widzą w przewodzeniu najlepszy sposób osiągnięcia tych celów, a więc chcąc przewodzić szukają okazji do przewodzenia. Przeciwieństwem typu przywódcy są ludzie, którzy przewodzą niechętnie, a nie potrafią odmówić temu nawet, gdy są przekonani, że ich działanie nie będzie owocne. Dużo można by przytoczyć przykładów takiego niewłaściwego doboru ludzi. Filozof-polityk niekoniecznie musi się nadawać na przywódcę partii naukowiec-przyrodnik nie musi być urodzonym kierownikiem. Starzy ludzie otaczani szacunkiem w czasie pokoju, w czasie wojny mogą się niczym nie wykazać, a wybranie konserwatysty na przywódcę rewolucji też nie byłoby trafne. U podstaw tych nieporozumień leży niezrozumienie istoty przewodzenia i upraszczanie zagadnienia przy założeniu, że przywódca sprawny w danej dziedzinie będzie równie sprawny w innej.

Leave a Reply